Yellow obywatele!
Naszło mnie na pisanie żurnala, ponieważ, iż, azaliż, onegdaj dużo się zmieniło od ostatniego wpisu w życiu Niebieskiej. Przede wszystkim to "cudze akwarium" do którego mnie wrzucono stało się już moim akwarium. Słowem w końcu czuję że jestem na odpowiednim miejscu z odpowiednimi ludźmi. Teraz śmiało mogę powiedzieć że dobrze się stało. Wieki ciemne minęły bezpowrotnie i sztuka wróciła do mojego życia. Boże, jak ja za tobą tęskniłam kochana, chociaż nie zdawałam sobie sprawy z tego i uciekałam w inne substytuty ciebie nazwijmy je może... hmm... rozkoszami ciała. Ale jesteś z powrotem. No i mój warsztat powoli wraca na odpowiedni tor.
I życie się stało jakieś takie przyjemniejsze, kiedy nie smarkam każdej nocy w poduchę przez jakiegoś tam kaszalota, jak robiłam przez rok. Rok to kupa czasu. I w moim przypadku Mount Everest chusteczek.
Dodatkowo słodki smaczek mojemu życiu dodają moje kochane funfelstwo. Ten Random i Ta Rozkmina. Weekendy z wami to chyba jedyna rzecz w jaką mogę wierzyć w 100%. No i oczywiście czysta<nie mylić z 300 xD> zajebistość. no więc jedynie mogę powiedzieć... Dżem!
To były ogłoszenia parafialne! A teraz przechodzimy do konkretów.
Od mojego ostatniego żurnala minęły ponad dwa miesiące, w tym czasie targały mną skrajne uczucia od smutku, żalu itp. aż po euforię. Z czasem im dalej się zagłębiałam w rok szkolny mimo wszystko przeważała euforia.
Była Biba U Oszcza z jedzonkiem takim że prawie dochodziło do rękoczynów.
"spieprzaj hamie"
Potem dużo, dużo było. Miedzy innymi randomowa wyprawa do Galerii.
Oraz historyczna już...
Viksa U Bożenki! Czytajcie moja i Lee biba, ale to przecież każdy wie... ale nie każdy wie jaki z Lee miałyśmy ubaw przygotowując ją. Ale cii...
E no... A teraz Wygyly to Malujemy ścianę która znajduje się przy mojej ścianę i te całe przedsięwzięcie to jeden wielki random ja wam mówie. XD Tego powinno się zabronić. A najgorsze że mi sie to całe grafitti zajebiście spodobało. ^^"
A tak na koniec jeszcze trochę randomu:
Wisień: Za te wszystkie lata.
Marla: Jest rekompensata!
Nat.: trzymasz za kogoś kciuki?
Ja: Co? Czemu? <głupkowaty wzrok>
Nat.: No co tak trzymasz tego kciuka.
Ja: Wiesz... lubie sobie coś czasami potrzymać.
Nat.: Acha...kumam XD
Ja: Ciężkie jest zycie Singla ... XD
Ja: No to teraz możemy do siebie mówić po imieniu co nie Wiśniu?
Ja: You look so awsome!
Marla: Thx
Ja: Nie... to nie tak! Teraz powinnaś powiedzieć "and U do not look awsome!"
Marla: And you do not look awsome.
Ja: Dzięki... nawet nie zaprzeczysz.
Rołs: Czy jesteś teraz w Z?
Ja: Nie xD Siedze sobie grzecznie w domku.
Rołs: A no bo Pati ma jakieś wizje. xD
i wiele wiele innych .

--
Kiz
Miembro de ~spanish-deviants y ~Alicantinos
--
Kiz
Miembro de ~spanish-deviants y ~Alicantinos
--
And for one second I lost my head and for one second,
I wished that you were dead...
Muszę Ci powiedzieć, że twoje obrazki i rysunki zainspirowały mnie troszeczkę :*
--
wanna have sex?
come in
I'm just joking !
I am too polish for you
--
And for one second I lost my head and for one second,
I wished that you were dead...
--
Time is free, but it's priceless. You can't
own it, but you can use it. You can't keep
it, but you can spend it. Once you've lost it
you can never get it back.
~ Harvey MacKay
--
wanna have sex?
come in
I'm just joking !
I am too polish for you
--
And for one second I lost my head and for one second,
I wished that you were dead...
Previous Page12345...Next Page